Pilchowice
Do domu dotarliśmy cali, zdrowi i okrutnie wymęczeni. Nasz samolot odlatywał jednak jeden dzień wczesniej niz sie spodziewaliśmy, dlatego nasza 30 godzinna podróz pociągiem całkiem plynnie przeszła w 12 godzinną podróż samolotem i kolejno w kilku godzinną podróż samochodem, zanim znalezlismy sie u celu.
Do galerii udało mi się wrzucić zdjęcia z trekkingu. To tylko kawałek wyjazdu, ale biorąc pod uwage opóżnienia w wrzucaniu zdjąć z Maroka, to i tak jestem z siebie dumna.
Zapisano: 21.11.2007 w kategorii: Pilchowice.
Komentarze: 0